Wiara czyni cuda
Już niedługo nowy rok akademicki, nowe zajęcia, nowe skrypty i nowe notatki. W tym semestrze czekają mnie przedmioty takie jak: język angielski postępowanie karne prawo zobowiązań i prawo spadkowe prawo finansów publicznych publiczne prawo gospodarcze prawo międzynarodowe publiczne prawo handlowe To wszystko brzmi tak obco, ale pocieszam się, że nie tylko dla mnie. Na początku studiów cieszyłam się, iż studiuje to, o czym od dziecka marzyłam. Z czasem zaczęły chodzić mi po głowie wątpliwości. Nie trzeba było długo na nie czekać, a zostały niestety na dłużej niż myślałam. Wydawało mi się, iż nie uda mi się osiągnąć nic, studiuje bez potrzeby, a nawet pytałam siebie co ja w ogóle robię na takim kierunku, bo przecież to nie dla mnie... Całkiem niedawno pewien znajomy uświadomił mnie, że skończyłam 2 rok, bez egzaminów poprawkowych, bez powtarzania przedmiotów, a to oznacza, że wcale nie jestem niewarta tych studiów. Wystarczy wierzyć w swoje umiejętności...



